Zakładki:
1. POMOCNE MATERIAŁY ŹRÓDŁOWE
1A. ANDRZEJ KOMONIECKI "DZIEJOPIS ŻYWIECKI"
2. JERZY SZABŁOWSKI "ZABYTKI SZTUKI W POLSCE".POWIAT ŻYWIECKI. W-wa, 1948 r.
3.WŁODZIMIERZ JURA "ZYWIECKIE KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE"
4.POMOCNE ŹRÓDŁA:
A POLECAM MOJE WPISY :
A WSTĘP
CZYTAJ MOJE BLOGI :
JEŚLI KOPIUJESZ MOJE FOTOGRAFIE LUB TEKSTY NAPISZ POD NIMI UCZCIWIE, ŻE AUTOREM ICH JEST KAZIMIERA PAJESTKA.
NAJCIEKAWSZE WPISY O KAPLICZKACH
Publikowane tutaj utwory , obrazy , grafika, utwory muzyczne mają na celu tylko propagowanie ich twórców .
STRONY
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.
czwartek, 25 maja 2017

http://zywiecinfo.pl/wydarzenia/item/4930-zdewastowano-kapliczke-z-1928-roku

..."Źródło: http://zywiecinfo.pl/wydarzenia/item/4930-zdewastowano-kapliczke-z-1928-roku

Wczoraj na tzw. Wielodrodze, zdewastowana została zabytkowa kapliczka. Do tej pory była w stanie idealny i chętnie odwiedzali ją zarówno mieszkańcy jak i turyści. Niestety to kolejny w ostatnich miesiącach akt wandalizmu na tych terenach. Kapliczka z figurą Jezusa i obrazami: znajduje się na tzw. Wielodrodze czyli drodze biegnącej przez pola między Sienną a Pietrzykowicami, od Żywca do Lipowej. Wybudowali ją na swoim polu państwo Marcin i Wiktoria Janotowie w roku 1928. Była ona podziękowaniem dla Boga za uzdrowienie ich syna Bolesława. Bolek jako czteroletni chłopiec w 1923 roku złamał nogę, która bardzo źle się goiła i nie chciała się zrosnąć. Matka Bolka gorliwie się modliła do Matki Boskiej, prosząc Ją o uzdrowienie syna. Po wielu miesiącach Bolek wyzdrowiał. Wdzięczni za wysłuchanie prośby przez Maryję, rodzice Bolka wybudowali kapliczkę. Pieniądze na ten cel przesłał brat Marcina -Wojciech, przebywający w Ameryce. Przy kapliczce gromadzili się mieszkańcy Siennej, szczególnie na wspólne majówki. Wielokrotnie we wspólnej modlitwie brał udział ks. Paciorek. W latach pięćdziesiątych XX wieku na majówki przy kapliczce mieszkańców Siennej zwoływała Orkiestra Sienniańska.DALEJ

czwartek, 18 maja 2017

FOTO; ANNA BIAŁOŻYT

Obie kapliczki : MB Częstochowskiej na stoku Grapki i figura Matki Bożej Różańcowej przy Trakcie Cesarskim wybudowane zostały w 1905 r. przez mistrza Jana Miksa z Targanic. Ich fundatorami są Anna z Porębskich Strzałkowa i jej mąż Michał Strzałka.  Co roku odbywa się tu uroczysta Msza św. majówkowa.

W ostatnich latach obie przeszły gruntowną renowację dzięki naszemu proboszczowi ks. Władyssławowi Nowobilskiemu oraz miejscowej ludności, która chętnie uczestniczyła w pracach przy górnej kapliczce oraz schodach do niej prowadzących. 

Wszystko widać na załączonych fotografiach.

środa, 26 kwietnia 2017

Kaplica pod wezwaniem św. Józefa w Szarem , w parafii Milówka, w diecezji bielsko-żywieckiej.

Wybudowana została przeszło 30 lat temu . W r.1984 kamień węgielny pod budowę kaplicy położył kard. Franciszek Macharski a w 1988 r. biskup Jan Szkodoń z Krakowa wyświęcił kaplicę. W tym też roku 1988 wyświęcony został ks. Leszek Babicki z Szarego..

Ostatnio kaplica i ludzie z Szarego mieli piękną uroczystość nadania odznaczenia "Pro Ecclesia et Pontifice" pani Elżbiecie Babickiej, która od samego początku istnienia kaplicy opiekuje się nią, sprzata, pierze i dekoruje.http://diecezja.bielsko.pl/aktualnosci/milowka-szare-medal-pro-ecclesia-et-pontifice-dla-elzbiety-babickiej/

piątek, 31 marca 2017

Stara kapliczka wybudowana została prawie 100 lat wcześniej i stała kilka metrów dalej . Postawił ją pradziadek obecnego właściciela posesji też Jan Dróżdż jako wotum Matce Bożej za ocalenie życia w wypadku we własnym młynie stojącym wówczas w miejscu, gdzie obecnie widzimy  kapliczkę.

Nowa zaś kapliczka upamiętnia również drugiego Jana , partyzanta zwiadowcę , który zginął w 1946 r. ,z oddziału legendarnego Bartka.

W ogródku Barbary i Andrzeja Drożdżów stoi kapliczka wykonana z lastrika. Zobaczyć możemy na niej napis : NA WIECZNĄ CHWAŁĘ BOŻĄ. 1956 r. To rok powstania obecnej kapliczki 

sobota, 11 marca 2017

Bohaterskim obrońcom Węgierskiej Górki z 1939 r. oraz bliskim, którzy zginęli podczas II wojny światowej ten pomnik pamięci - duży drewniany krzyż wznieśli mieszkańcy okolicznych domów.

W 1947 r. odprawiono tu pierwszą Mszę św. ale ówczesne władze zabroniły w tym miejscu odbywania zgromadzeń.

Krzyżem od początku opiekowała się rodzina Gawłów. Wraz z sąsiadami latami czyścili teren wokół fortu "Wędrowiec"i wnętrze fortu.

22 lipca 1981 r. odbyła się Msza św. obok krzyża . Była to podniosła uroczystość patriotyczna za poległych tu  bohaterskich obrońców z września 1939 r.

Pracownicy  modelarni w Odlewni Żeliwa w Węgierskiej Górce przygotowali nowy krzyż, ponieważ stary był już zniszczony .

Uroczystość, która zgromadziła około 5 tys. ludzi z całej Żywiecczyzny odbyła się obok krzyża dnia 3 września 1989 r. Udział w niej wzięli weterani walk o Węgierską Górkę . Mszy św. w celebrze proboszczów wszystkich kościołów z gminy przewodniczył ks. biskup Jan Szkodoń, który wygłosił homilię. 

Od tej pory co roku obchodzona jest przy krzyżu i forcie Wędrowiec gminna uroczystość religijno - patriotyczna z okazji rocznicy obrony Polski przed niemieckimi wojskami hitlerowskimi, które napadły na nas dn. 1 września 1939 r.

Węgierska Górka została odznaczona Krzyżem Orderu III klasy i nazwana Westrplatte Południa .

Dodam tu fragment mojego innego bloga :http://2009sara46.blox.pl/2013/09/Miejsce-pamieci-w-Wegierskiej-Gorce.htm:

 

niedziela, 29 stycznia 2017

 

Na prośbę Antoniego Bieguna psud. "Sztubak"- byłego dowódcy jednego z oddziałów partyzanckich działających po wojnie w rejonie Baraniej Góry ,  ks. Władysław Nowobilski - proboszcz kościoła jednej doby w Ciścu  wyraził zgodę na wzniesienie symbolicznego grobu przed kościołem . Ks. bp. Tadeusz Rakoczy poświęcił nagrobek w 1997 r. podczas zorganizowanej uroczystości patriotycznej .

 

Na mosiężnej tablicy napis głosi :

"Symboliczny grób zamordowanych w lochach gestapo i NKWD oraz 17 żołnierzy Oddziału NSZ im. "Szarego" ppor. "Sztubaka" we wrześniu 1946 r. Czternastu podstępnie ujął kontrwywiad pod pretekstem przerzutu na zachód , do tej pory wszelki ślad po nich zaginął. Trzech zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach.Ich symboliczny grób znajduje się przy kościele Św. Maksymiliana Kolbego w Ciścu. Niech on otoczy ich dusze swoją dobrocią i będzie dla nich orędownikiem u Boga Miłosiernego. Cześć ichpamięci. Cisiec, 05. 11. 1997 r." 

http://2009sara46.blox.pl/2017/01/PARTYZANCI-NSZ-BARANIA-GORA.html

środa, 04 stycznia 2017
wtorek, 13 grudnia 2016
piątek, 02 września 2016

 Mieszkaniec Ślemienia Józef Pochopień ufundował figurę Matki Boskiej, która stoi do dziś i zbudował kapliczkę. Kościół w tym miejscu powstał w 1866 za przyczyną Ks. Antoniego Antałkiewicza, który chciał w ten sposób uczcić 900 rocznicę chrztu Polski.

Kościółek "Na Jasnej Górce"zbudowany jest na kamiennej grocie przypominającej kamienny tunel zakończony małą wnęką z której wypływa źródełko. W głównym ołtarzu widnieje XIX wieczna kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej wykonana przez Błażeja Luksa w Częstochowie. W 1871 r. ufundowała go Franciszka Witkowska.4 września 2016 r.   o godzinie 16.00 ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz wspólnie z biskupem seniorem Tadeuszem Rakoczym dokona koronacji tego obrazu na Jasnej Górce w parafii Ślemień.

piątek, 24 czerwca 2016

 

Kaplica przykościelna zaprojektowana została przez architekta Stanisława Wiewiórę z Węgierskiej Górki i wykonana przez Stanisława Nowobilskiego z Białki Tatrzańskiej (brata naszego ks. Proboszcza). Autorem rzeźb jest Wojciech Opania , który w pobliskiej Żabnicy ma pracownię rzeźby plenerowej.

Poświęcona jest Matce Bożej z Lourdes, której naturalnej wielkości rzeźba stoi w półkolistej niszy z szarego piaskowca. Przed nią klęczy Bernadeta Subirois .

Na poprzecznej belce łączącej dwuspadowy dach sięgający ziemi widnieje napis : BŁOGOSŁAWIĆ MNIE BĘDĄ POKOLENIA , po lewej zaś stronie herb Ojca Świętego Jana Pawła II a po prawej herb kardynała F. Macharskiego. Na drugiej belce jest napis : WIELBIJ DUSZO MOJA PANA . W PODZIĘCE ZA ERYGOWANIE PARAFII 14.08. 1984 R.

wtorek, 14 czerwca 2016

Rusza czwarta edycja akcji Ewangelizacja w Beskidach, do której zachęcają i przedstawiciele Francesco Team, Fraterni Franciszkańskiej i Krucjaty Wyzwolenia Człowieka w Rychwałdzie. W wakacyjne soboty od lipca do sierpnia odbywać się będą rodzinne i wspólnotowe wyprawy na osiem beskidzkich szczytów. Kolejnej edycji projektu „Ewangelizacja w Beskidach” towarzyszą słowa: „Miłosierny jak ON”.

Jak w latach poprzednich, na każdy szczyt uczestnicy akcji wyruszają małymi grupkami w rodzinach lub wspólnotach, by w samo południe na szczycie góry uczestniczyć w Eucharystii. Podczas homilii rozważane będą dzieła Boże ze Starego i Nowego Testamentu, które miały związek ze szczytami gór. Tegoroczna edycja akcji rozpocznie się 2 lipca na szczycie Lipowskiej. 

Tekst : Tomasz Terteka.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

 Znalazłam kilka kapliczek, których 6 lat temu, gdy zakładałam blog o kapliczkach w powiecie żywieckim, jeszcze nie było . Oto jedna z nich.

Na nowej kapliczce widnieje napis : MATKA BOŻA Z HALI BORACZEJ OPIEKUNKA TURYSTÓW:

 

Foto: Marzena Szczotka.

Kapliczka stoi przy szlaku, który przemierzał Jan Paweł II

Tak o tym fakcie napisałam w jednym z moich blogów:

W GÓRACH CHODŹ ZAWSZE TAK, ABY NIE GUBIĆ ZNAKÓW( wujek - Hala Lipowska, podczas pobytu narciarskiego 9- 12 luty 1958 r. )- taki wpis widnieje w pamiętniku Pani Marii Kiwerskiej . Karol Wojtyła był wówczas jeszcze księdzem . Miał 38 lat (ur. 8 maja 1920 r. w Wadowicach) . Przyjechał na Lipowską z grupą młodzieży . Był dla nich "wujkiem". W tym krótkim zdaniu zawarł tak wiele ! Nie schodź z trasy , bo zwłaszcza zimą może się to skończyć tragicznie nawet w takich górach jak Beskidy !  TEN GENIALNY CZŁOWIEK PRZEKAZAŁ TYM ZDANIEM MYŚL UNIWERSALNĄ , PONADCZASOWĄ : WSKAZAŁ JAK PORUSZAĆ SIĘ PO KRĘTYCH ŚCIEŻKACH ŻYCIA .

Poświęcenia kapliczki dokonali 5 lipca 2014 r. franciszkanie z Rychwałdu w asyście ks. Jana Goryla , kapelana Oddziału Babiogórskiego PTTK w Żywcu oraz ks. Władysława Nowobilskiego. Rzeźbę w drewnie wykonał Marek Czekalski a fundatorem kapliczki jest baca Jan Dziedzic i jego rodzina .

niedziela, 17 kwietnia 2016

Amen! Twoje królestwo nie przeminie, Panie,

Jak przemijają świata dumne trony,

Wiecznie trwać będzie Twoje panowanie,

Aż czcić Cię będę wszystkie świata strony.

The Day Thou Gavest, Lord, is Ended (1870), słowa John Ellerton, muz. C.C. Scholefield.

wtorek, 05 kwietnia 2016

OTO WPIS Z 2 KWIETNIA 2012 r. z moich "Beskidzkich bibułowych kwiatów";

Obie fotografie : Stefan Jakubowski .

Groń Jana Pawła II(890m n.p.m.)-do 2003 r. szczyt nosił nazwę Jaworzyna- Groń Ludzi Gór leży u podnóża Leskowca - najwyższego wzniesienia Beskidu Małego.

Często bywał tu uczeń wadowickiego gimnazjum - Karol Wojtyła .

W 1991 r. wzniesiono tam krzyż (ludziom gór ) a w cztery lata później stanęła obok kaplica w 1995r.  W kaplicy znajduje się fotel , w którym siedział Ojciec Święty Jan Paweł II podczas wizyty w Skoczowie w 1995 r. a także  ołtarz z napisem : "Jest nas troje : Bóg , góry i ja" .Obraz  w ołtarzu przedstawia Matkę Bożą Królową Ludzi Gór .  Wybudowano kaplicę z kamienia łamanego , z metalowym dachem- z inicjatywy działacza PTTK Stefana Jakubowskiego z Andrychowa. Autorami projektu są : Halina Jarosz , Andrzej Kucharski i Jerzy Bizoń . A w Niedzielę Palmową zbiory pamiątek wzbogaciły się o relikwię : trafiła tu relikwia: kropla krwi naszego św. Papieża .

Groń Jana Pawła II (890 m n.p.m.) -do 2003 r. szczyt nosił nazwę Jaworzyna - Groń Ludzi Gór leży u podnóża Leskowca - najwyższego wzniesienia Beskidu Małego .

Często bywał tu uczeń wadowickiego gimnazjum - Karol Wojtyła .

sobota, 13 lutego 2016

"Przy drodze gromadzkiej w Ciścu Małym .Kamienna . W kształcie kolumny toskańskiej ustawionej na oprofilowanym cokole, dźwigającym czworokątną kapliczkę. Od frontu kapliczki głęboka wnęka z nowym obrazkiem; daszek siodłowy nad którym drewniany krucyfiks. Na cokole napis nie dający się odczytać, czytelne tylko nazwisko fundatora: Mateusz Pajestka . Typ barokowy . Zapewne II połowa XVIII w". - czytamy opis kapliczki -Jerzy Szabłowski "Zabytki sztuki w Polsce.Powiat żywiecki ,W-wa 1948r.

Ta kapliczka jest niziutka . Nieco wyższa od człowieka . Najstarsi ludzie mówią , że dawno temu powódź zniszczyła podstawę kapliczki  . Wtedy kapliczka znad Soły przeniesiona została w dzisiejsze miejsce.

Ten mało dokładny opis dziś zastąpmy fotografią (z internetu) ;

środa, 10 lutego 2016

"Moja kaplicka"

na notoniu moim
kaplicka se stoi
w niyj  Panna Maryja
moja niy nicyja.
tu se moge zowdy
kapke polabiydzić,
łezke puścić z łoka
i nic sie niy wstydzić
do Maryji moge
przylgnąć całom dusom
jancykrys mie tutok
za nic niy poruso
latoś jo ubrała
Maryje w kwiotuski
robione z bibuły
w gufrowane wstązki
niek se stoi u mnie
paradno jak dama
łazik tu przystanie
zadziwi i pana
łapserdok sie moze
zadumo nawroci
przezegno sie krzyzym
ciynzkie grzychy sruci
ło ćmoku Maryji
zapoli lampiona
co by z jego dusy
grzychy wartko wziona
ludziska łod wieków
kaplicki budujom
i przy nik dosiela
pociysynie  cujom.

                               S. Małysa

poniedziałek, 23 marca 2015

Małą architekturę sakralną : kapliczki , krzyże - symbole wiary , nadziei i miłości do Boga spotykamy na Żywiecczyźnie  najczęściej przy drogach , ale rozrzucona jest także po halach górskich , polanach śródleśnych i polach . Stanowiła votum dziękczynne lub błagalne . Kapliczki i krzyże wpisane w krajobraz , stanowią jego nieodłączny element i bogactwo kulturowe regionu . Często ozdobione wykonanymi przez artystki ludowe bibułowymi kwiatami cieszą oko i radują duszę . To pamiątki zdarzeń minionych , pomniki historii w naszej Małej Ojczyźnie .

Twórcy małej architektury sakralnej najczęściej są anonimowi . Upamiętnieni są często fundatorowie . Przeważają kapliczki poświęcone Matce Bożej . Często w pobliżu mostów i rzek znaleźc możemy rzeźby ludowe przedstawiające św. Jana Nepomucena . Rzadkością  w górach są częste na nizinach kapliczki Chrystusa Frasobliwego . Kapliczka Św. Wita , której niestety już nie znajdziemy w terenie ( a którą też opisałam w moim blogu obchodzącym właśnie pięciolecie istnienia ) jest przykładem , gdzie fundatorem byli mieszkańcy dworów . Karol Pietschke , nadworny budowniczy właściciela dóbr żywieckich Albrechta Fryderyka Habsburga (1817-1895) był jej projektantem i nadał jej styl pseudogotycki . Powstała w 1869r.

Sztukę ludową sakralni twórcy  wznosili  (i nadal wznoszą nowe )  z wdzięczności za uzyskane łaski , cudem odzyskane zdrowie , ocalenie w czasach szerzących się epidemii , szczęśliwy powrót do domu z wojny , tam , gdzie pozostały groby po epidemiach , gdzie ktoś tragicznie zginął , jako znaki graniczne , bądź w celu ochrony przed powodzią , ale także z poczucia dumy narodowej i przynależności do polskiego Kościoła i polskiego Narodu . Czasami wzniesione są w pobliżu źródeł , w których uzdrawiającą moc wierzył lud  i z nadzieją czekał na nowe uzdrowienia .

Jedne kapliczki były prośbą do Boga o ochronę od klęsk żywiołowych , inne miejscem modlitw pasterzy , którzy w niedzielę nie zawsze mogli zejśc ze swoich hal na Mszę św. do kościoła . W większych umieszczano dzwony , których głos rozlegał się daleko w lasach powtarzany wielokrotnie przez echo dzwoniąc na Anioł Pański i rozpędzając chmury podczas sianokosów i żniw . Jeszcze w II połowie XX w. biły w tym celu dzwony w kapliczkach . Informowały też pracujących w polu , że jest już południe . Przy niektórych kapliczkach do dziś na Żywiecczyźnie śpiewa się wieczorami Nabożeństwa Majowe .

ŹRÓDŁO :

"Polska sztuka ludowa" 1977 r.

Włodzimierz Jura "Żywieckie kapliczki , figury i krzyże przydrożne . Opisy i legendy na temat kapliczek "-artykuł

Buczkowski "Kapliczki i krzyże przydrożne "

"Zabytki Sztuki w Polsce. Powiat Żywiecki” Warszawa 1948):

Ks.prof. Tadeusz Fitych :

..." Generalnie mówiąc, zarówno tzw. kubaturowa, jak też mała architektura sakralna to przede wszystkim historia budowania cywilizacji miłości, to historia zbawienia wykuta pod betlejemską gwiazdą w opornym kamieniu i metalu. Jest ona nadal opowiadana wieloma barwami i zróżnicowaną formą rzeźb, krzyży, świątyń, katedr, kapliczek, witraży i ikon oraz stawianych obok nich świec, wotów i kwiatów. Głosi ona wędrującym do nich ludziom nieprzemijającą prawdę o Największej Miłości - o Nieskończonym, który objawił się w skończoności materii. Niebotyczny gotyk, dynamiczno-mistyczny i w konsekwencji teatralny barok, geniusz Michała Anioła, Giotta, Rubensa, Willmanna i wielu im podobnym, szczera do bólu sztuka sakralna ludowych twórców bezbłędnie harmonizuje w jeden potężny śpiew o Bogu Miłości, który zstąpił nisko, aby każdy człowiek mógł zajść wysoko"...

 

czwartek, 09 października 2014

Karol Pietschke , nadworny budowniczy właściciela dóbr żywieckich Albrechta Fryderyka Habsburga (1817-1895) był jej projektantem i nadał jej styl pseudogotycki . Powstała w 1869r.

Oto jak wyglądała namalowana przez malarza Żywiecczyzny i nauczyciela w Wyższej Szkole Realnej w Żywcu ( jak zwane było wówczas obecne Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Żywcu ) - Jana Kazimierza Olpińskiego .

Została wysadzona w powietrze w 1964 roku , a źródełko zasypane i rozpoczęto wysiedlanie ludności z miejsc , które   miały byc zalane przez powstające tu Jezioro Żywieckie . 

Kapliczka usytuowana była u stóp Góry Burgałowskiej  , w Lasku Św. Wita , gdzie pozostało tylko źródełko . Legendy związane z tym miejscem mówią , że istniała tu jeszcze starsza kapliczka drewniana z 1669 r. ufundowana przez króla Jana Kazimierza , który sam doznał cudu uzdrowienia oczu przez Św. Wita i dzięki wodzie z cudownego źródełka . 

Mija właśnie 50 lat od zburzenia pięknej , stylowej kapliczki Św. Wita  , patrona chorych 

sobota, 05 lipca 2014

Kapliczka na Radziechowskim Dziale /dziś powiedzielibyśmy ; na Horolnej / jest miejscem , gdzie pochowani zostali górale , zbójnicy /tak!/ i wojsko z oddziału królewskiego Stefana Bidzińskiego walczących w obronie Polski przed potopem szwedzkim . W marcu 1656 r. po krwawej walce pod Mikuszowicami , gdzie wojska szwedzkie pod dowództwem generała majora Wrzosowicza odniosły zwycięstwo nad wiernymi królowi i wierze chrześcijańskiej góralami  z wojskami mocno uszczuplonymi bez większego oporu opanowali Żywiec . Należy tu wspomnieć też o zasługach proboszcza łodygowickiego ks. Stanisława Kaszkowica , który do walki ze Szwedami namówił zbója orawskiego Macieja Klinowskiego  . Ze Szwedami walczyli też inni zbójnicy licząc na bogate łupy . Między innymi banda braci Klimczaków . Zajęcie Żywca ułatwił Szwedom starosta żywiecki Marcin Piegłowski swoją zdradą . Szwedzi spalili i splądrowali część Żywca . Do dziś oglądać możemy szwedzkie kule armatnie wmurowane  w ściany konkatedry żywieckiej . ..."Następnego dnia ..."chłopów sto na placową wartę uderzyło i rozproszyło ".../Dziejopis"/. Walka przeniosła się aż na Dział Radziechowski , gdzie pognali Szwedzi górali . Tu wspomógł ich oddział żołnierzy królewskich pod dowództwem Stefana Bidzińskiego herbu Janina . Dzielnie walczył ze Szwedami wraz z innymi zbójnikami Jan Klimczak . Później w specjalnym piśmie król Jan Kazimierz jemu i sześciu innym zbójnikom daruje życie i każe się nimi opiekować za ocalenie mu życia  a chłopów  żywieckich zwolnił z ciężarów  .

Źródła :Andrzej Komoniecki  "Dziejopis żywiecki"

Stanisław Szczotka :"Chłopi obrońcami niepodległości Polski w okresie potopu " Kraków 1946r.



 
1 , 2 , 3 , 4